niedziela, 26 stycznia 2014

Kathrin Schrocke "Freak City"

"Zawsze myślałam, że spadające gwiazdy brzmią jak tłuczone szkło" 
"Kiedy piętnastoletni Mika poznaje głuchą Leę, jego świat zupełnie się zmienia. Dziewczyna jest bezpośrednia, pełna werwy i... piękna. Żyje jednak w świecie ciszy, do którego chłopak z trudem znajduje dostęp.
Poruszająca powieść o rodzącym się uczuciu nastolatków - dla nastolatków." 
 

Przyznam szczerze, że nie jestem zwolenniczką tego typu książek. Wolę raczej fantasy, science-fiction i tym podobne. Jednak, po przeczytaniu opisu na końcu okładki i tylu pozytywnych recenzji na jej temat, po prostu nie byłam w stanie się jej oprzeć.
                Autorka ma bardzo dobry styl pisania, nieco sarkastyczny, ale przede wszystkim komiczny, pewnie dlatego, że to główny bohater, Mika,  opowiada nam swoją historię. On sam przypadł mi do gustu, choć na początku denerwowało mnie troszeczkę jego załamanie po tym, jak jego dziewczyna go rzuciła. Nie trwało to długo, bo już po kilkunastu kartkach zostałam wciągnięta w wir wydarzeń. Mika działa czasem nierozważnie i często wychodzi przy tym na totalnego kretyna, ale z drugiej strony, gdyby nie to, książka nie miałaby swego rodzaju uroku. Chłopak ma w sobie coś, co sprawia, że wprost nie da się go nie lubić, jest taki realistyczny, iż jestem niemal pewna, że istnieje naprawdę. Tak samo jak Lea, dziewczyna w której się zakochuje. Nie dość, że jest ona bardzo śmiała, czasem trochę arogancka i ma absolutnie wyjątkową osobowość, to jeszcze jest głucha. Taka mieszanka czyni ją niesamowitą i zapadającą w pamięć postacią.
                Pomimo małej ilości stron, nie można narzekać na znikomą ilość akcji, bo w książce,  wbrew pozorom, naprawdę dużo się dzieje! Mamy wątek miłosny, choć nie od razu. W ciekawy sposób autorka przedstawiła relacje rodzinne Lee i jej świat pozbawiony jakichkolwiek dźwięków. Możemy dowiedzieć się o głuchych, o tym jak oni postrzegają swoją przypadłość i jakie mają poglądy na niektóre sprawy. Kilka razy szczęka opadła mi ze zdziwienia i niedowierzania.
                Dialogi między bohaterami są żywe i wyraziste, a wszystkie wydarzenia są tak naturalne, że aż trudno w nie nie uwierzyć . I jeszcze to uczucie rodzące się między Miką a Leą, takie delikatne, nieśmiałe, choć czasem zaskakujące.
                Na koniec mogę tylko pogratulować pani Kathrin Schrocke wykonania tak świetnej roboty. Książkę polecam wszystkim, nie tylko nastolatkom, choć z pewnością była ona adresowana do nich. Na pewno każdy znajdzie w niej coś dla siebie! 
                                                                                                                      J.
Ilość uzyskanych punktów: 7,5/10
Okładka: miękka
Kategoria: literatura młodzieżowa
Liczba stron: 202
Tytuł oryginalny: Freak City
Autor: Kathrin Schrocke
 








  

sobota, 18 stycznia 2014

Jessica Khoury "Geneza"

"W tajnym laboratorium, ukrytym w amazońskiej dżungli, naukowcy stworzyli nieśmiertelnego człowieka. Pia jest pierwszą istotą doskonałą, która ma dać początek nowej rasie ludzi.
W dniu swoich siedemnastych urodzin dziewczyna wymyka się spod kontroli naukowców. Na wolności spotyka Eio, chłopaka z pobliskiej wioski. Wspólnie próbują odkryć prawdę o pochodzeniu Pii. Prawdę, która zmieni ich życie na zawsze.
Zaskakujący debiut młodej autorki, okrzyknięty hitem wydawniczym jeszcze przed publikacją książki."


                                                                                                                        
                                                                  Nasza recenzja
Są takie książki, w których już po pierwszym zdaniu wiesz, że będą genialne. Ta właśnie była taka.
Szczerze zdziwiło mnie to, że akcja rozgrywa się w puszczy amazońskiej, ponieważ znaczna większość autorek wybiera bardziej cywilizowane miejsca. Miła odmiana.
Nie dość, że w książce mamy taką nietypową scenerię, to jeszcze tworzy się w niej doskonałych ludzi. Jak szaleć, to szaleć. Pia jest pierwszą przedstawicielką nadludzi, jej celem jest zostanie naukowcem. Trzeba przyznać, iż na początku dąży do tego z godnym podziwu uporem. Wszystko jednak ulega zmianie, kiedy na jej drodze staje Eio- chłopak z pobliskiej wioski. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron akcja toczy się wolno, jednak później znacznie przyśpiesza. Zostajemy do reszty wciągnięci przez świat wykreowany przez Jessicę Khoury.
Główna bohaterka była silną postacią o twardym charakterze. Starała się spełniać oczekiwania innych i osiągnąć swój wymarzony cel. Podczas czytania możemy zaobserwować dużą zmianę jej charakteru, z uległej i słuchającej się naukowców dziewczyny, staje się osobą decydującą o własnym losie. Czasem irytowała mnie tym, iż pomimo tylu niezbitych dowodów na złe intencje ludzi w Little Cam- wioska, w której mieszka z przybranymi wujkami i ciociami- ona dalej im wierzyła.
Książka jest barwna, żywa i ukazuje jak okrutni mogą być ludzie. Śmieszna, czasem wzruszająca, na pewno Was nie zawiedzie!
Ilość uzyskanych punktów: 8/10
Okładka: miękka
Kategoria: fantasy, science - fiction
Liczba stron: 505
Tytuł oryginalny: Origin
Przepraszamy za wszelkie błędy interpunkcyjne i językowe, ale jeszcze się uczymy. Prosimy o wyrozumiałość i zapraszamy do komentowania.
                                                                                        W&J
   
                                                                                                                                          

Witajcie!

To jest blog, na którym będziemy pisać recenzje książek.
 Hej. Prowadzimy tego bloga razem i jesteśmy przyjaciółkami. Obydwie kochamy czytać książki.
Jeżeli macie to samo uzależnienie, to zapraszam do czytania naszych recenzji. :-)